Taak ipopema ma tak dobre dojścia do infa jak przy nietrafionych prognozach co do przychodów z IDTFóW czy łącznych przychodów za pierwszy kwartał.
Analitycy są dobrzy w szacowaniu wartości spółki na bazie raportów czy wielkości rynku, czyli w skrócie w ramach bazowania na twardych danych i przeszłości. W analizowaniu przyszłości mają taka samą wiedzę co my, czyli żadną i takie są fakty, czy się to komuś podoba czy nie, szczególnie w tak abstrakcyjnym zakresie jakim jest certyfikacja. Ich wróżenia o vcascie w 4 kwartale nie są poparte żadnym wyjaśnieniem i nie mają poparcia w żadnych danych, więc tak też trzeba to traktować - jako zwykłe wróżenie z fusów. No chyba, że ktoś myśli, że ipopema ma specjalną linię do instytucji certyfikującej lub zarządu, którzy z lekką ręką przekazują informacje niejawne.
Osobiście skłaniam się, że cert będzie w tym kwartale i to szybciej niż później, ale chyba nie muszę tłumaczyć dlaczego tak uważam, skoro leser i reszta nie wymagają tego od ipo.