Spółka może iść w branże erotyczną.
Miód ma dobry poślizg, więc mogą produkować ekologiczny żel intymny. Aby nie iść w koszty wystarczy tylko inne opakowanie.
Ewentualnie środek używany przez hydraulików do poślizgu przy łączeniu rur.
Co o tym myślicie?
Ma ktoś gg do prezesa?