To nie ma być "praktycznie skończone", tylko wypucowane na błysk, bo od tego zależy przetrwanie spółki. Inaczej znowu jakieś pakty z diabłem będą musieli zawierać.
Jak gra odniesie sukces pozwalający na poszerzenie studia wtedy można myśleć o prowadzeniu dwóch projektów na raz. Na razie niech skończą i przetestują swój flagowy produkt.