No racja ale tam wleciało ze 40 patchy przez lata i wielki budżet marketingowy a i tak mieli pecha bo jak się zaczęło rozkręcać to remaster obliviona wypuszczony jako niespodzianka zabrał masę pędu. Nie da się wszystkiego kontrolować niestety.
Na 11 bit nie gra się raczej pod totalną zmianę FP2. Koncept gry jest jak jest i jednym się bardzo podoba a innym nie. Tutaj nowe gry maja większe znaczenie oraz uzdrowiona sytuacja finansowa. FP2 to już teraz jest dobra gra której koncept nie trafił do wszystkich fanów FP1. Lords of the fallen miało masę problemów do naprawienia więc inna sytuacja.
Ja to widzę tak że 11bit ma spokojnie szanse zrobić 100%+ do końca roku przy ryzyku korekty rzędu 20-30% od obecnego poziomu. Przypominam że średni FP2 jest juz mocno w cenie (spadek o 200+zł na akcję we wrześniu). Korekta może się zdarzyć, ale większy będę miał ból jeśli przy tylu szansach w tym roku się wycofam i ominie mnie konkretny wzrost.
Ważne żeby czuć się w porządku z tym co się ryzykuje, bo jak zauważył Nesaya tu nikt nie gwarantuje wyników