Dnia 2022-10-17 o godz. 17:49 ~hmm napisał(a):
> Nauka to nauka, a do jakich celów sie ja wykorzystuje to juz zupelnie inna kwestia. Problem w tym ze ty ta naukę i jej osiągnięcia negujesz, a stawiasz przed nią jakieś pierdoły z odmentow internetu. W średniowieczu tacy jak ty palili na stosie Gallileusza. Ps. Zadałem ci pytanie ale chyba znowu nie czytasz ze zrozumieniem. Czekam na odpowiedź.
Jutro albo będzie słońce, albo deszcz.
Teraz ty nie rozumiesz, co do ciebie piszę. Nie chodzi mi o naukę sprzed tysięcy lat, tylko o tą, która jest mniej więcej od 100-120. I kto za nią stoi. A ty byś poszedł się leczyć do Mengele, gdyby był ładnie ubrany w fsrtuszek i miał stetoskop na szyi :-).
Nie będę się rozpisywał o przejmowaniu "nauki" przez korporacje, bo to nie ma sensu, każdy może sobie poszukać. Wiesz, którego zawodu przedstawiciele żyją średnio najkrócej i popadają w nałogi? :-)
Skoro lekarz nie umie zadbać o swoje zdrowie, to tymbardziej nie zadba o moje. A na czyich jest usługach, to też wiadomo. Tylko nieliczni potrafią wyleczyć, reszta tylko leczy.