Wiele wskazywało że 3700 to szczyt przed większą korektą (technicznie). Staży inwestorzy wiedzą że końcowa faza hossy idzie w skrajne przewartościowanie akcji (gruby wie ile ma być)
Literatura pisze że ostatnia faza hossy to wyciąganie kursów ,,na oślep,, tgz,hiperbola +. W TYM MOMENCIE JESTEŚMY (TAK UWAŻAM)
złoty słabnie ale nie groznie dane rynkowe kiepskie w Polsce i EU
USA do nieba nie pójdzie inflacja nie pozwoli na obniżkę st %
Nie ma pod co rosnąć . A cisza dlatego bo sił po klęsce brak ??
Hiperbola ???