Mam po 3,80 zł i nie sprzedam ze stratą. Miałem uśrednić, ale tego nie zrobiłem bo wszedłem w PMI. Albo kurs pójdzie do góry, albo może dywidenda (kiedyś była o tym mowa), w każdym razie mam zamiar wyjść na lekki plus lub kisić się tu na lata. Nie sprzedaję.
Zastanawiam się czy coś dziwnego tu się nie dzieje - wyniki przecież są/będą dobre. Ostatnio jak ktoś z Zarządu kupował to doszło bez korekty do 3,45 zł, może teraz też jest pod to przygotowywany grunt? Wiem, że to trochę teoria sposkowa, ale sam już nie wiem co o tym myśleć.
Pozdrawiam tych, którzy jeszcze wierzą w spółkę.