Jeszcze tak gwoli ścisłości, bo widzę, że nie za bardzo pan ogarnięty z procesów giełdowych, mówi pan, że mało się przemieliło, ale chyba widział pan, że dwa razy papier był długo trzymany na widłach.
A na widłach, jak pan nie wie, to pomogę - handel papierem jest wstrzymany i równoważony, więc innymi słowy bardzo ograniczony był ewentualny popyt na dzisiejszej sesji, więc może stąd tylko tyle się obróciło.
Jutro pewnie będzie korekta dzisiejszego wzrostu i jak piorun wpadnie pan do nas, aby wylać wiadro szydery, bo taki z pana gość jest po prostu, ale to nie nasza wina, tylko wina wychowania albo genów.