Co do plucia w brodę - bynajmniej. Wychodziłem po 2.27, po kolejnych czterech miesiącach widzę drastyczny wzrost o 6 gr... Jak bym chciał mieć oprocentowanie lokaty, to bym położył na lokatę. Spółki dla cierpliwych to te z dobrymi wynikami, ale o kilka rzędów wielkości większe - tam kurs akcji ma odniesienie do analizy fundamentalnej, a 'ynwestycje' 5k nie chwieją kursem. Kasa gdzieś indziej więcej zarobiła, niemniej może wreszcie i tutaj kurs odbije, czego życzę tym którzy zostali