Kuba, chłopie, zamrozić pieniądze na wiele lat z nikłymi perspektywami zysku jest zawsze chu***owo, niezależnie, czy przymierasz glodem czy nie. Te pieniądze mają pracować, są przeznaczone na inwestycję, konkretny cel, i zamoast na Carbon czy inne zamrożone goowno, mogą generować nawet te skromne ale stabilne 15% rocznie na rozsądniejszych pozycjach - co po 5 latach pozwoli ci te pieniądze podwoic. Skąd tutaj u tak wielu ludzi to durne przekonanie, ze "zamrożone nie boli". Boli, bo ma zarabiać, a inwestycja zamrozona to prawie tak samo zle, jak inwestycja stratna. No i nie wytrzymałem:)