No siedzimy wszyscy razem, ale nie w szambie, przyjacielu. Aktualnie znajdujemy się w muszli klozetowej, połączenie spółek to spłuczka ktora nas przeleje do szamba. Pracownicy pobija nas kublem zimnej wody jak będą mogli sprzedać akcje. Pewnie im przykro ze tylko 80 ludzi sprawdziło bete do której byli tak eksploatowani. Teraz jest Górka. Widzimy się na "Boże daj wycenę 18zl żebym domu nie stracił"