Jak tacy geniusze jak Małecki, Johnny i adalbercik zajmą się jakąś sprawą, to jej wynik jest murowany, więc śpimy spokojnie, bo już niejednokrotnie to udowadniali. My to mamy jednak szczęście, że ich mamy. Oni potrafią nawet bezczelnie wyrzucić najważniejszych Kazachów ze spółki, a potem, jak za dotknięciem różdżki, jakby nigdy nic się nie stało, błyskawicznie ich przywrócić. Tacy spece!!!