Teoretycznie jeśli jest inwestor od 5 bez mała lat to dlaczego nie wziął powiedzmy kilka procent akcji i nie zaprowadził porządku? Pięć długich lat minęło a prezes lata po sądach bo mu składają wnioski o upadłość ponieważ przez pięć lat mogli już wyprowadzić wszystko co się dało a teraz zamiatają po sobie? Normalnie to wygląda jak gra na czas aż do smutnego końca bo ile jest petrolinvestu w petrolinvescie po 5 ciu latach odkąd mamy nowego prezesa? Pozdrawiam