Mogą jeszcze zepchnąć. Ale kto mądry i może ten nic nie oddaje. Bo czy to będzie teraz za 310 czy za 350 to bez znaczenia, wpływu na to nie mamy. A próbować kręcić kółka na 10% to sensu nie ma i ryzyko pozostania na peronie. Oddali przestrachani, będą wracać i ciągnąć kurs ku górze, jak woźnice puszczą lejce