No i jak zawsze rynek udowadnia, że nie jest tak łatwo - podaż na tym poziomie jest jednak wciąż ogromna.
Nie ma się co dziwić - to jednak okolice szczytu zeszłorocznej podbitki, i walka o długoterminowy trend wzrostowy.
Eryk - nie jestem wszechwiedzący ale moim zdaniem jeśli to jednak było zbieranie a nie podbitka to nie powinniśmy zejść tak nisko jak poziom 10,xx...to by raczej oznaczałoby podbitkę gdyby pozwoli zakupić akcje po takich cenach...moim zdaniem nie powinniśmy zejść poniżej wczorajszego zamknięcia..ale zobaczymy! Zbyt optymistycznie się zrobiło ;)