bo przychodza tu tacy jak ty, wielcy znawcy, rekiny finansjery i obiecuja gory pieniedzy - patrz halsky i psychiatra.
Na rynkach jak w naturze, lubi sie wszystko rownowazyc i z checia posluchamy twoich argumentow za wzrostami tutaj, ciekawe na co sie powolasz, mam nadzieje ze nie na argument, ze "juz nie moze nizej spasc".