siłownie NIE SĄ zamknięte.
funkcjonują w ścisłym reżimie sanitarnym, w ramach na które pozwolili im rządzący kretyni. ale funkcjonują i to w miarę normalnie. inną kwestią jest bardzo mała ilość ludzi na tych siłowniach, społeczeństwo jest wystraszone i na pakę przychodzą tylko twardogłowe jednostki, które będą trenować zawsze, jakkolwiek się da. czyli podobni do mnie ludzie, dla których to styl życia i warunek dobrego funkcjonowania na co dzień.
podsumowując - nie wiesz o czym mówisz, ale mówisz. opanuj się.