Jeżeli nadal prezes będzie pobierał wynagrodzenie na poziomie 80% przychodów spółki to w tej firmie nigdy nie będzie zysków. Taka jest prawda.
Normalnie to powinno być tak, że zarząd ma normalne rynkowe zarobki (a nie jakieś kosmicznie wydumane) a ewentualny zarobek powinien pochodzić z dywidendy od zysku spółki. Tyle że prezes wygląda na to, stwierdził że nie będzie się dzielił zyskami z akcjonariuszami tylko ustali sobie wynagrodzenie na takim poziomie aby skonsumować potencjalne zyski. A co - ma większość na WZA ? Ma ... Więc wszystko mu wolno...