Za dwa, trzy tygodnie będzie rocznica "wodospadu", a potem powolnego ale jednostajnego spadku do obecnych poziomów.
Bardzo trudno cokolwiek wyrokować przy tej spółce. Bardzo trudno też o optymizm aczkolwiek firma jest przecież stabilna,
nie ma problemów z płynnością finansową. Ostatni raport jest przecież bardzo dobry. Wydaje się, że mimo wszystko, kluczowa byłaby
informacja o ponownym uruchomieniu sprzedaży surowca - czyli zawarcie umowy z dostawcą.
Mam nadzieję, że firma podejmuje działania w tym zakresie i jestem jednocześnie bardzo ciekaw jak zachowa się rynek po ujawnieniu
tej informacji. Myślę, że po ujawnieniu takiej informacji wystąpi nagły wzrost notowań ale wcale nie będę zaskoczony, że zatrzyma się
on na jakimś poziomie bo inwestorzy będą kierować się ograniczonym zaufaniem do tego instrumentu. W każdym razie należy mówić
o potencjale przy pewnych oczekiwaniach rynku oraz pamiętać o nadszarpniętym wizerunku.