O ile dojdą do porozumienia. Coś mi tu brzydko pachnie. Spółka zadłuzona na ponad 40 mln, 5 dni do namysłu....Już takie podpuchy widziałam nie raz na Giełdzie. A co z Zarządem, mają stołki, dobrą kasę i za drzwi ? Bo przecież jesli sprzedadzą, to wszystko, więć co będa robić? No có za 5 dni jakieś info musi się pojawić.