Jestem leszcz jakich mało że wszedlem w tego muła podczas tak wielkiej hossy na GPW.
Znajomy aż niedowierzał gdy mu powiedziałem że siedzę w handlowym. On się ładował w różne bankruty bez dywidend typu CCC i wygrał życie a ja przegrałem zdrowie że to coś dobije do 140 zł