Już ci pisałem że miałem je tanio kupione i wzięte 3 dywidendy 5, 9 i 11% i przeskakiwalen z ING który piereszy zareagował na wzrost stóp procentowych, gdzie dobrze zarobiłem na tego muła który z bośbankiem jako ostatni ruszył. Gdybym do dzisiaj siedział na ing czy kupił Aliora miałbym kilka ferrari w garażu a tak mnie przyszło patrzeć jak 90% sesji muł grzeje dno, zawsze najniżej z wszystkich banków, czasami z boś Bankiem sie zamieni. Czy to normalne ? Jak to cała prawda pisze, wszyscy kupują, prezesi kupują, Goldman kupuje, sprzątaczką kupuje, skup własny trwa i co mamy ? 96 zł ! Przy 2,5 mld zysku dotarł do marnych 119 zł jako jedyny bank nie przebił szczytu z ostatniej hossy 15 lat temu gdzie dotarł do 140 zł. I ty mi piszesz żebym bił brawo ? Kupiłeś po 40 zł gdzie 80% spółek na GPW dało więcej zarobić przy tej hossie że wygrałeś życie ? Tak samo ci siadło na muzg jak mi gdy wszystkie banki na plusie a ten jedyny minus !!! I tak na większy sci sesji. Ostatnio na stockwatch pisali dlaczego wszyscy go szerokim łukiem omijają a na stoq że tu siedzi specyficzny akcjonariat i mamy to co mamy czyli betonowanie wzrostów. Bo prof wiatr i kilku podobnych jemu który gra dużym kapitałem robi kułeczko przy niskim obrocie i mamy to co mamy