dajcie spokój z tymi wojenkami. jesteśmy w złej sytuacji, i zamiast się wyzywać zacznijmy szukać powodu takich spadków... co kilkanaście głów to nie jedna... mamy mało wyjść; albo czeka nas tragedia posejdona, albo długi termin oczekiwania na poprawę wartości akcji, albo niebawem skok w górę. na razie wygląda to tragicznie, więc pomyślmy co nam może grozić, lub co miłego nas może spotkać...