Jeśli jest tak jak mówisz (chodzi mi o Płock) to bujnie kursem w górę i to srogo, pytanie kiedy i na jakich pułapach? No bo pomimo złej reputacji parówki to jego podbitki są najbardziej spektakularne. Można to uznać za plus, minusem jest to że trzeba będzie w porę wyskoczyć i już nigdy nie wsiąść do tego pociągu, przynajmniej nie, zanim ogłoszą następną emisję. Papier jeszcze nie rozegrany do też dobry znak. Także trzymać i nie dygać, jak już wcześniej napisałem tam na górze też są ludzie którzy też będą chcieli zarobić na tym walorze jeszcze bardziej niż my.