cyt
''Tylko pytanie czy firma i zarząd są w stanie temu sprostać. Wiadomo, mieli mniej pracy, więcej czasu nad jednym projektem- a też wiemy że parę minut cinematiku robią grube miesiące. Teraz będzie będą musieli zatrudnić jeszcze więcej ludzi, stworzyć jeszcze więcej teamów. ...''
kompletna nieznajomość branży
ech, kolego kiedyś o to ich pytałem i to, że na napiszą w mediach, że nad nagrodzonym cinemtikiem pracowało 200, czy 300 osób prze pół roku nie oznacza, że oni w kółko ślęczą tylko nad tym jednym projektem!
np tomek wpadnie na godzinę, coś tam zasugeruje i do tej puli też będzie zaliczany, to określenie jet płynne
pli na stałych etatach ma ok 50 osób, 250 osób stale z nimi współpracuje i te koszty są pod kontrolą zarządu, zapewniam cię, ze skala działalności to dla obecnego zarządu najmniejszy z możliwych kłopotów
obecny szkielet jest ok, więcej zamówień, to więcej kosztów obcych i z tym nie ma żadnego problemu, aby zyski były coraz większe potrzeba:
- stałego zatrudnienia jak obecnie i tu koszty są stałe
- zw sprzedaży
ostatnie, to panowanie nad kosztami zewnętrznymi i relatywny ich mniejszy wzrost niż sprzedaży
z tym wszystkim dziś mamy do czynienia, na koniec dodam, że dowiedziałem się, że po restrukturyzacji, tym samym zespołem robią o wiele więcej niż np rok temu!
no i ten silnik czasu rzeczywistego, jakby wypalił, to zmieni wszystko, to będzie rewolucja: koszty spadną, czas realizacji tez mocno, a jakość? ta wzrośnie
NIE MA CO BIĆ PIANY, CZY SPEKULOWAĆ >>>>> po prostu jest dobrze.