Problem Dewajtis w tym, że nie o to chodzi o czym myślisz. Czy ktoś sugeruje, że wszystkich księży trzeba się bać??? W każdym środowisku znajdzie się jakiś zwyrodnialec. Problem w tym, że wy macie manierę uogólniania. Jak ktoś coś zmaluje, to wy całe środowisko mieszacie z błotem. Podobna sytuacja zapewne ze wspomnianym przez ciebie. Nie znam sprawy dokładnie i przyznam, że mało mnie interesuje w kontekście dziennikarki coś co działo się 80 lat temu. Dopóki nie zrozumiesz, że takie osądy są po prostu podłe dopóty poważnie twoich wywodów nie można traktować.