Vin to dość ciekawy przypadek relatywnie bezpiecznej inwestycji lub jak na GPW bardzo bezpiecznej / AAA.
Przez to ze spółka jest bardzo nisko wyceniana i nieustannie od 4 lat poprawia wynik, obecna wycena na poziomie 4.5 cena do zysku jest bardzo niska, co ogranicza poziom możliwych spadów. Tzn nie spadnie o 30%, bo wtedy cena/zysk wyniosłaby 3x, wiec wkrótce jakis strateg lub fundusz zrobiłby wezwanie/skupywałby akcje z rynku bo w 3 lata mu sie spłaci. Do tego stopa dywidendy ok 5%, jest dużo lepsza niż na lokacie i generalnie jak na giełdę bardzo fair.
Do tego jest potencjał na znaczący wzrost, mnożnik na takie spółki to ok 9-10x P/E, wiec cena musiałaby wzrostnąć do 16-17 złotych przy obecnych wynikach. Wiec z jednej strony jest fair dywidenda a z drógiej dobry potencjał do wzrostu.
Na podstawie tej tezy ja inwestuje w VIN od dłuższego czasu i rozwazam zwiekszanie pakietu.