Taa bo Merill da kredyt na beznadziejny biznes, z góry skazany na niepowodzenie.
Chodzi o to, że jak już dostaną i w miarę szybko zbudują portfel nieruchomości, to nawet jak zarobią 1% na całym portfelu to spółka warta będzie 5zł/akcję.
Stopy kapitalizacji na rynku biurowców to jakieś 6-8%. Biorąc pod uwagę że oprocentowanie w USD jest jakie jest tj. grubo poniżej 1% i marżę, kredytu nawet i 3%, koszty własne - pal licho - na poziomie 1% (6 mln PLN) to i tak rocznie zostaje jakieś 1-3% tj. 6-18 mln PLN. To wszystko przy dzisiejszej kapitalizacji poniżej 3 mln PLN.
No ale póki co to wszystko marzenia, dlatego spółka jest wyceniana na takie grosze.