Emisje obligacji zabezpieczają utrzymanie mci na giełdzie a wzrost kursu wydaje się niezbędny dla powodzenia kolejnych transz,a widać że z tą strategią zarząd wiąże wielkie nadzieje .Sam prospekt emisyjny liczy ponad 500 stron,widoczna jest też kampania reklamowa,ale teoria musi być poparta praktyką,czyli widoczną poprawą notowań na giełdzie.Trend spadkowy szkodzi nie tylko drobnym akcjonariuszom,ale przede wszystkim wizerunkowi i wiarygodności,bo z tym ostatnio jest źle.Widać po obrotach,że mci źle się kojarzy potencjalnym inwestorom.Prezes powinien przemyśleć pewne sprawy,bo chciwość to zły doradca.