Sektor bankowy musi miec nadzór i byc nacjonalizowany do ok 60proc rynku, to pokazał ostatni kryzys. Banksterzy puszczeni zamopas robia wałki większe niz politycy, a zbyt wiele naczyń połączonych powoduje szybkie DOMINO. Co do PKB to tez mam inne zdanie, mysle ze czesciowa nacjonalizacja i wzmacnianie championów(ustawa paliwowa) daje możliwość zatrzymania dużej ilosci kapitału, ktory wcześniej wyplywał z kraju. Z czasem spowoduje to wieksze inwestycje, choć głównie liczy sie te samorządowe, a samorzadyt są zadłużone po korek i nie maja z czym startowac do funduszy. Małe i średnie firmy musza zacząć inwestowac bo rosnace koszty pracy i trudność znalezienia rąk do pracy, wymusza innowacje. Kto tego nie zrobi zniknie z rynku