Po co więc Józek miałby przez te wszystkie lata dolowac kurs spółki? Po to żeby doszła do dzisiejszej wyceny i wtedy ją wycofać z gieldy? Teza strasznie naciągana. Przecież jakby tego nie robił i jak twierdzisz nie zaniżał wyników to teraz kurs jwc byłby dużo wyzej! Spółka byłaby dobrze postrzegana i fundy kupowały by ją na pniu. Wystarczyłoby wtedy żeby Józek sprzedał parę procent akcji np po 20zł i wyszedłby na tym finansowo dużo lepiej niż teraz!!! I dalej cały czas rządziłby w spółce.