Jestem na CPS od poziomu 11-12, gdy jeszcze potem spadł w okolice 9,50. Od tamtej pory zawsze jest robiony podobny scenariusz.
Podbitka na 3-letnie szczyty a potem mocny zjazd (często po rodzinne zawirowania) a potem znowu up na tą samą górkę albo wyższą.
Tu było szybkie podbicie na 19 i teraz mamy mocny zjazd (nie mam pojęcia do ilu, ale jesteśmy bliżej dna korekty niż dalej).
A potem po wymoczeniu drobnicy, znów mocne up do góry.
Najpewniej do 19 a potem kolejny zjazd.
Ale w perspektywie końca roku uważam poziom 25 zł za realny.