Niemiecki rynek to trudny i wymagający rynek. Tam jest bardzo głęboko zakorzenione coś takiego jak patryiotyzm gospodarczy. Nie twierdze ze nie da sie tego przełamać o czym swiadczy chocby przykład samochodów tesla ale gdzie sunex a gdzie tesla. Wychodzi na to ze dopłaty robią swoje a niemiecki konsument nie zbiedniał jeszcze aż tak bardzo zeby decydowac sie na cos tańszego i zagranicznego.