nwa, mój wpis był nieco szyderczy - powineneś się kapnąć od razu, ale ( przy okazji ) skoro kontrujesz mój sposób rozumowania to posłuchaj:
wiem że prywatnie piszesz z Wariatem. Zapytaj go zatem, bo wiem że ma wyrobione zdanie na temat upłynniania papieru ( jak wychodzi się z akcji ) - wielokrotnie sam pisał mi o tym. Zapytaj go czy sprzedając na ślepo w tłum, czy może innym sposobem...
Owocnej rozmowy
Ps. Podbitki kursu zwykle zdarzały się na Dependzie tak godzinę przed podaniem informacji oficjalnie. Tylko były nieco większe. Wariat to też pamięta. No wiesz "równe traktowanie akcjonariuszy " :)