Prezes w ciężkich chwilach oddał Grzegorzowi Siwińskiemu serię F 265 563 630 za 250 tys zł jako pomoc w utrzymaniu spółki po opłaceniu wszystkich opłat związanych z wprowadzanym projektem i implementacją technologii. Teraz gdy są zyski powinien to odkupić za zyski i zgodnie z prawem umorzyć w KRS. Umorzenie zostało przegłosowane na walnym i uchwala jest prawomocna.
Prezes ewidentnie leci w kulki twierdząc ze chce tą serię wprowadzić do obrotu. Ta seria była przeznaczona tylko dla inwestora Damiana Puczyńskiego na czas implementacji technologii i od razu gdy to emitowali było wiadomo że to nigdy do obrotu nie wejdzie.
KNF musi się tym gagatkiem prezesem zainteresować widocznie