Bez teorii spiskowych, czy pompowania balonika, a tym bardziej rekomendowania komukolwiek czegokolwiek.
Francuz brał po 77,76 PLN. Z tego co wiemy nie wychodził (brak ESPI). Zarząd stale gada o kontrakcie 6+. Od dawna brak informacji o nowych klientach (do Policji nie traktuję jako nowości). Na konfie ciagłe zasłanianie się tajemnicą i KNF. Tyle wiemy.
Mój wniosek (jak wspomniałem bez teorii spiskowych) jest taki: w firmie już wiedzą co się kroi. Kroi się nowy kontrakt. Ktoś gruby postanowił za wielkie pieniądze (jak na skalę tej spółki) zdołować kurs z 90 na 75 w czasie de facto 2-3 sesji tylko po to by taniej dobrać. Francuz o tym wie, lub sam w tym (pośrednio lub bezpośrednio uczestniczy). W przeciwnym razie brobiłby 77-80 jak niepodległości.
Ale jak wspomniałem to tylko moje przemyślenia. Może błędne (wówczas nie hejtujcie), może trafne (wówczas nie dziękujcie). Powodzenia w decyzjach, bez względu jakie będą!