Matko z córką znowu argument o rosnących przychodach....przy wiecznym minusie. Ludzie to abecadło. Rosnące przychody w momencie gdy zysk jest na minusie to tragedia. To znaczy że ktoś coraz więcej robi, "się narabia" by były minusy. To już lepiej nic nie robić. Człowiek zysku nie ma, ale się nie przemęcza.