Ale Ty tutaj jestes drazliwy..napisalem grzecznie i przyznalem Ci racje..a Ty wyskakujesz z agresja i podejrzeniami. Haha...jak bym nie wywalil to bym tego nie powiedzial..a tym bardziej teraz przyznawal Ci racje i jak Ty to piszesz "pytal o rade". Nie odzywalem sie dlugo bo wysypalem wszystko straciwszy wiare w ten papier..troszke bylo mi wstyd bo bylem swieci przekonany,ze bedzie roslo ale nie wytrzymalem cisnienia. Spoko... mysl co chcesz... bylem jedynie ciekawy czy to Ty podbierasz po ponad 200000 tysiecy papiera za 4gr. Przepraszam,ze w ogole pytalem.