Nie przesadzaj, kilka sztuk. To nie hazard, mam akcję i jestem od początku, bo wierzę, że spółka da mi w przyszłości dużo radości. Liczę, że będą się dzielić zyskiem co roku, będą robić świetne gry sprzedające się na całym świecie w setkach tysięcy sztuk. Nie sprzedaje, nie robię kółek, jestem po prostu współwłaścicielem tej spółki. Trzymam ją 4 lata, aktualnie mam +60 ale nie sprzedam nawet jak zacznie spadać. Do 10zl jest 20 tyś akcji, a dziś właściciela zmieniło 100tyś akcji, to prawie 10% ff. Prawda jest taka, że akcji do handlowania nie ma. Chcesz mieś to zapłacisz wysoko. Na wczorajszych widłach 20k po pkc podbiło do 60zl. Przecież ktoś, kto zostawił 5k akcji po 4,8 może tylko żałować. Nie oddawajcie akcji tak tanio, ustawcie sprzedaż wyżej. Nie chcecie na moim 67zl, to zróbcie chociaż 12 czy 15zl a oddajecie po 7 realizując tzw „zysk”. Odwieczny problem z tym czy sprzedać czy nie mnie nie dotyczy. Chciałbym jednak, żeby odnieśli sukces.