Tak się składa że doczytałem, Łanoszka i Miłaszewski to naganiacze spółek do stajni Investu, pojawiają się w kilku spółkach portfelowych, z reguły w RN i jako akcjonariusze, ale zawsze poniżej 5%, żeby można było po cichu akcje zgolić.
Zajrzyj w dokumenty informacyjne spółek Investa, w skany aktów założycielskich
Miłaszewski to ajent stacji benzynowej w Krakowie, a Łanoszka to "wolny strzelec", też z Krakowa, obaj na usługach Investu jako słupy pod akcje i do RN.
I to wg ciebie fachowcy od zarządzania i finansów...???
Jaja jakieś...