Widzę, że brakuje ci bliskości, stąd te miłe zaimki "Misiu". Dziękuję że martwisz się o mój kapitał, naprawdę. A jeszcze bardziej doceniam że przestraszyłeś kilku inwestorów którzy mi oddali ładny pakiecik akcji poniżej 8 zł. Jesteś super i nigdy się nie zmieniaj Misiaczku