Ależ aferujesz. Napisałem we wcześniejszym wpisie, że w obecnej sytuacji nie sprzedaję i nie kupuję. Bycie w Moonlicie to niezwykle efektywny trening wytrwałości. Czekamy bowiem na efekty analizy opcji strategicznych i pozostaje mieć nadzieję z uwagi na nietuzinkową osobę Prezesa, że góra urodzi górę, nie mysz. Po przemyśleniu zakładam, że po realizacji zapowiedzianej publikacji 29.05 raportu za rok 2025 New Connect dopuści do obrotu ponad 4 mln zawieszonych w próżni akcji Spółki. Wówczas spodziewam się, że niektórzy posiadacze postanowią w swym zniecierpliwieniu rozstać się definitywnie ze Spółką. Dopuszczam, że kurs może wówczas zaszaleć. Nie spodziewam się w tym czasie, przynajmniej jeszcze nie w tym pozytywnych konkretów, więc oczekuję raczej deprecjacji. Ale jak w praktyce będzie, to zobaczymy.