Babij wygląda na bardzo pewnego...więc albo jest szaleńcem....albo wiedzą, a co najważniejsze mają na Marcina S....dlatego tak przebiera nóżkami?
I druga ważna rzecz jeśli Babij nie zmyśla i ktoś faktycznie jest zainteresowany przejęciem kopalni - oznacza to tylko jedno Marcin S. kolejny raz kłamie, że nie ma ona perspektyw....
I trzecia rzecz - wiarygodność sprawozdań finansowych B. i Silesii w kontekście ubiegłorocznych wypowiedzi Marcina S. i zarządu- śmierdzi to na odległość...
Po czwarte jeśli jest tak źle jak Marcin S. mówi upadłość S. jest pewna....a wtedy nie tylko B. może ją dzierżawić....wątpię że przejdzie na nich koncesja....to byłaby pożywka dla opozycji, a tutaj ładna narracja...pracownicy zaangażowani znaleźli poważnego inwestora...wygląda super....co więcej nie będą nam więcej tyłka zawracać...problem rozwiązany...
a po piąte nikt nie chce przejąć B tylko kopalnię, więc....
piękna zagrywka ze strony Babija....Marcin S. musi teraz wyłożyć karty na stół....może się okazać że nawet pary nie ma;)