strata za 1q jest oczywista, pytanie czy po 1H dalej będzie strata, ja jestem raczej pewny, że za cały 2018 będzie strata
tak więc spółka po podpisaniu "mega kontraktu" na niewyobrażalne 1,2 mln zł/q dalej jest w czarnej upie i niewiele się zmienia
przychody nie są w stanie pokryć kosztów. taki to wielki biznes wymyśliły bakuny. Tzn. żeby być precyzyjnym - dla nich to super dojna krowa, dla was już niekoniecznie, kurs spadł z 52 na 3 a dywidendy nie zobaczycie przez najbliższe 5 lat, zakładając że kiedykolwiek ją zobaczycie