Jak ktoś zainwestuje spekulacyjnie na 3 dni, sprzeda na dołku, to się nie dziwię, że teraz wylewa swoje żale, żeby zachęcić też innych do wyprzedaży ;) Na razie nie dzieje się nic złego ze spółką. Tak - jak się ma długi, trzeba płacić odsetki. Po co się zadłużać? Bo to najtańszy kapitał. Tańszy od emisji akcji. Tego typu projekty, jak paczkomaty i cały integer, muszą być zalewarowane, żeby osiągnąć skalę pozwalającą spiąć biznesowo całe przedsięwzięcie i wyjść na plus. Obecny kurs moim zdaniem nie odzwierciedla potencjału Integera, szczególnie jak na pokładzie pojawi sie inwestor strategiczny.