Czytałem o tym. Ciekawe czy się wycofa, jak było w kwietniu po pamiętnym "czarnym poniedziałku".
Zbliża się 250-lecie USA. To też jest na rzeczy. W każdym razie sam fakt wysłania przez główne państwa UE i nie tylko (Zjednoczone Królestwo) wojsk na Grenlandię de facto przeciwko USA musi nieźle bawić Putka. Taka "wojna domowa" w strukturach NATO. Zobaczymy na ile się to ziści.