Bzdura. Wyrąbali nas - a najlepsze w tym, ze zrobili to tak, że nawet niektórzy się z tego cieszą ;). Rozumiem pozyczkę, rozumiem, że Spółka zarobi i oni chcieli zarobić. Ale skoro spółka jest w przededniu skokowych wzrostów przychodów i zysku to czemu nie zadbali o pozory? Wystarczyło wziąc do rozliczenia srednia cenę akcji z ostatniego kwartału lub ostatniego półrocza. Skoro spółka ma przed sobą świetlana przyszłość światowego potentata to jakie ma znaczenie te 2 - 3 zł na akcję? Warto było ? - pytanie retoryczne do Zarządu.
Mogli równie dobrze rozliczyć po sławnej cenie 86 zł. Taki mały teścik na uczciwość i transparentność w stosunku do giełdowego planktonu ;).