NA tym forum, i pewnie na wielu innych także jest tak, ze jeśli ktoś napisze, że kurs spadnie to jest trolem spadkowym. Ale jeśłi napisze, że wzrośnie i to do 70 to jest akceptowalnym dobrym analitykiem. Dlaczego tak jest? Pewnie dlatego, że wielu wisi na haku a inni naiwni zasypiają widząc walizki pieniędzy i Leksusa przed domem. Marzenia odbierają im rozum a gdy tracą to obwiniają za to wszystkich. Każdy wierzy w to w co chce uwierzyć. Jeśli jesteś skończonym głupcem i ktoś powie, że jesteś sprytny i inteligentny to bez wahania uwierzysz w to. JEśli więc ktoś mówi, że będzie niebawem 70 to uwierzysz bo pragniesz tego. Mam nadzieję, że to nie jest naganianie na spadki.