Coś im długo idzie napisanie tego wniosku o upadłość. Jak ich znam, to i to spieprzą. Pewnie porządkują osobiste sprawy prezesa, ale niestety za późno na takie ruchy, będzie mu się można dobrać do pieniędzy. Szkoda, młody jest, a tu sądy się szykują...
Nawiasem, zauważyliście zmianę w polityce informacyjnej - wyrzygali komunikat o rzekomym inwestorze i potem... nic. No właśnie, nie ma zmiany :-)
Nie byłbym zdziwiony gdyby nie opłacili miesięcznej opłaty za dostęp do serwisu informacyjnego i uniemożliwili im publikację komunikatów bieżących.