Żeby nie było niedomówień dodam tylko do wpisu kolegi powyżej, że na dzień wypowiedzi Zdona linia była obłożona w 85%, ale oczywiście spełniała swe zadanie w 100% (inaczej nie działałaby wcale!). Poza tym instalacja stacji filtracyjnych to nie jest kluczowy koszt całości inwestycji. W niektórych przypadkach (nie wiem czy w tym) część filtracyjna nie musi od razu mieć pełnej wydajności, a swobodnie może być później rozbudowywana. Z przyczyn zawodowych trochę się na tym znam. Poza tym uważam, że @SmokBarnaba nieudolnie próbuje wzbudzić naszą niepewność uciekając się do prymitywnych sposobów. Traktuje przy tym nas, czyli ludzi w większości świadomych, jak smarkaczy na spółkach gamingowych z NC.